Zwiedzanie Monachium w jeden weekend

Dotarłem do Pałacu

Dotarłem do Pałacu

Zwiedzanie Monachium to lekkie wyzwanie.

Zwłaszcza, gdy ma się tylko jeden weekend do dyspozycji a dookoła – dosłownie – jarmarki świąteczne.

Pisałem już, że wyjątkowo i przyznaję się bez bicia, nie przygotowałem się specjalnie do tej wizyty.

Pierwszy dzień przeznaczony na zwiedzanie Monachium zleciał tak szybko, że nawet się nie obejrzałem a już było ciemno i  z kuflem piwa w ręce, siedząc przy barze restauracji hotelowej podsumowywałem w myślach pierwszy dzień.

A może jedźmy jutro do Norymbergi? – koleżanka rzuca przelotnie hasło – to właśnie tam jest jeden z piękniejszych Jarmarków Bożonarodzeniowych.

Główny cel tego wyjazdu - Jarmark Bożonarodzeniowy

Główny cel tego wyjazdu – Jarmark Bożonarodzeniowy

Do Norymbergi?? – pytam – a tutaj już wszystko zwiedziliśmy? – moje myśli nie ogarniają tego tematu chyba.

W sumie możemy jechać do Norymbergi skoro zwiedzanie Monachium zakończyliśmy – szybko dodaję – a w duszy myślę, że to cudowne choć raz nie myśleć, nie planować podczas wyjazdu, zdać się na propozycję i perfekcyjne przyjmowanie znajomych.

Warto sobie czasami wrzucić na luz i się wycofać do drugiego rzędu.

Rano, następnego dnia budzi mnie telefon.

Otwieram oczy i dociera do mnie, że to już niedziela i czas wycieczki.

Halo – słyszę – właśnie sprawdzamy pogodę w Norymbergi i są chmury i jest nieładnie, poza tym bilet są po 40 EUR od osoby – nie koduję czy to cena w jedną czy w dwie strony – wiec zostaniemy tutaj i mamy już gotowy plan!!
Ok – podsumowuję i potwierdzam, że za niedługo będę gotowy do wyjścia.

A jednak zwiedzanie Monachium będzie kontynuowane.

Propozycja pada, aby zacząć dzień od wizyty w pałacu Nymphenburg.
Zwiedzanie Monachium rozpoczynam od Pałacu Nymphenburg

Zwiedzanie Monachium rozpoczynam od Pałacu Nymphenburg

Bardzo mnie cieszy ten pomysł, bo właśnie o tym pałacu czytałem i zależało mi na wizycie w tym miejscu.

Zaopatrujemy się w grupowy bilet na komunikację miejską za 16 EUR – najtańsza opcja podróżowania grupą. Bilet uprawnia do korzystania z komunikacji miejskiej w całym mieście i obejmuje do 5 osób. Lepszej oferty po prostu nie ma.

Kierujemy się na przystanek tramwajowy linii numer 17 i już po niespełna 20 minutach jesteśmy w innym świecie.

Zwiedzanie Monachium - tramwaj jest idealny na dalsze przemieszczanie się po mieście

Zwiedzanie Monachium – tramwaj jest idealny na dalsze przemieszczanie się po mieście

Tak to nadal zwiedzanie Monachium, tak to nadal dzielnice tego miasta, ale jakże inne, ciche, magiczne.

Do tego mamy świetną pogodę, choć mroźny wiatr smaga nasze twarze, która dodaje klimatu temu miejscu.

Kompleks pałacowy jest olbrzymi a dodając ogrody stanowi jeden z największych i z TOP listy w Europie kompleksów tego typu.

Pierwotnie pełnił funkcję letniej rezydencji króla Bawarii, ale jak to z arystokracją bywa szybko stał się ulubionym miejscem schadzek samego władcy, który wcale nie krył się przed licznymi romansami.

Pałac Nymphenburg i jego ogrody

Pałac Nymphenburg i jego ogrody

Na zwiedzanie kompleksu (gdy jest ładna pogoda) trzeba zarezerwować sobie kilka godzin, a gdy dodać wnętrza pałacu i galerię oraz ogrody – może nam zejść cały dzień.

Ponieważ nie mam całego dnia a na zwiedzanie Monachium zostało mi raptem pół dnia, ruszam ze znajomymi dalej.

Z kompleksu pałacowego przemieszczamy się ulicą Hirchgartenallee wśród malowniczych domków i ogródków w kierunku przystanku metra.

Zwiedzanie Monachium i pierwsza restauracja

Zwiedzanie Monachium i pierwsza restauracja

Na naszej drodze wyrasta park Hirchegarten w którym odnajdujemy Königlicher Hirschgarten, kolejny już podczas tego weekendu fantastyczny lokal w stylu bawarskim.

Ta restauracja wyróżnia się wystrojem nawiązującym do tego regionu oraz obsługą (bardzo miłą) i ubraną w regionalne stroje.

Pyszności

Pyszności

Specjalnie głodni nie jesteśmy, ale nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy czegoś nie skosztowali.

Decydujemy się na kilka przysmaków jak jajko sadzone podawane na smażonym plastrze mielonki, zestaw lokalnych przystawek i smarowideł oraz sałatkę ziemniaczaną. I oczywiście precle plus piwo.

Na mniejszy głód warto zamówić sobie taki starter do popróbowania różnych lokalnych przysmaków

Na mniejszy głód warto zamówić sobie taki starter do popróbowania różnych lokalnych przysmaków

Jesteśmy w stolicy Bawarii, zwiedzamy Monachium, kulinaria są nieodzownym elementem moich podróży. Za odkrywanie smaków i lokalnego kolorytu kocham ten ciągły pęd przed siebie.

Precel i piwo must have

Precel i piwo must have

Po zaspokojeniu pierwszego głodu kierujemy się na stację metra i przemieszczamy się na kolejny jarmark Munchner Freiheit.

Ten jarmark jest inny jak i całe miejsce w którym się znajdujemy, zdecydowanie zwiedzanie Monachium pokazuje nam nowe oblicze.

Zwiedzanie Monachium przez pryzmat kolejnych jarmarków

Zwiedzanie Monachium przez pryzmat kolejnych jarmarków

Tutaj zbierają się artyści, a na licznych straganach można nabyć rękodzieło, obrazy, ręcznie robioną biżuterię. Spaceruje się wokół rzeźb i grających w szachy mężczyzn. Życie płynie własnym, spokojnym torem.

Można pić wino a w przerwie rozegrać partię szachów

Można pić wino a w przerwie rozegrać partię szachów

Przed zmierzchem chcemy zdążyć jeszcze odwiedzić jedno miejsce zatem po krótkim postoju i łyku bio wina – cokolwiek to jest, ruszamy w kierunku odwiedzanego już wczoraj Englischer Garten, ale tym razem wchodzimy od drugiej strony, co oznacza, że musimy cały, olbrzymi park przejść na piechotę.

Jarmark rzemiosła

Jarmark rzemiosła

No ale jak nie my to kto?

W centralnej części parku stoi dumnie Chinesischer Turm – chińska pagoda.

Chińska Pagoda

Chińska Pagoda

Nie za bardzo wiem jak ma związek z Bawarią i Monachium, ale jest lokalną atrakcją, wokół której zlokalizował się chyba największy z dotychczas widzianych jarmarków bożonarodzeniowych. Na licznych stoiskach można nabyć najzmyślniejsze, regionalne potrawy, piwo, słodkości oraz oczywiście grzane wino, spożywane tutaj w ilościach hurtowych.

I jeden z większych jarmarków w Monachium

I jeden z większych jarmarków w Monachium

Upojeni, nakarmiwszy wzrok ruszamy na ostatnią w tym dniu atrakcję – czyli posiłek. Po drodze mijamy surferów – wygląda na to, że piątek świątek czy niedziela oni tutaj są i pływają.

Dla chętnych specjalny środek transportu

Dla chętnych specjalny środek transportu

Kierujemy się do Hofbrauchaus, ale zanim to już po raz ostatni odwiedzamy miejsca, które tak przypadły nam do gustu. Teraz widziane w innym świetle.

Koniecznie zobaczyć trzeba :

  • Marienhof i słynny sklep Aloisa Dallmayera
Zwiedzanie Monachium, Marienhof

Zwiedzanie Monachium, Marienhof

Zwiedzanie Monachium, słynny sklep Aloisa Dallmayera

Zwiedzanie Monachium, słynny sklep Aloisa Dallmayera

  • Munich Residenz wraz z Odeonsplatz
Zwiedzanie Monachium, Odeonsplatz

Zwiedzanie Monachium, Odeonsplatz

Zwiedzanie Monachium, Munich Residenz

Zwiedzanie Monachium, Munich Residenz

  • Englischer Garten
  • Marienplatz

Gdy już ostatkiem sił kończymy zwiedzanie Monachium, docieramy do wspomnianego Hofbrauchaus.

Hofbrauchaus

Hofbrauchaus

Na stole pojawiają się zasmażane kapusty, pieczona golonka, gulasz i oczywiście piwo.

Hofbrauchaus - miałem ochotę na golonkę

Hofbrauchaus – miałem ochotę na golonkę

Hofbrauchaus a znajomi na guulasz

Hofbrauchaus a znajomi na gulasz

Hofbrauchaus - precel gigant coś koło 4 EURO

Hofbrauchaus – precel gigant coś koło 4 EURO

Hofbrauchaus -kapusta po bawarsku

Hofbrauchaus -kapusta po bawarsku

W tle przygrywa bawarska kapela.

Czuję się klimat tego regionu, tego miejsca.

Hofbrauchaus - restauracja jest znana z muzyki na żywo

Hofbrauchaus – restauracja jest znana z muzyki na żywo

Niewątpliwie to był bardzo udany wypad na weekend. Jutro rano czeka mnie wczesna pobudka bo jak wspomniałem lotnisko jest 80 km od centrum miasta a mam samolot o 7 rano!!!

Z lotniska biegnę prosto do pracy. Czeka mnie długi dzień.

Data wpisu by Julek in Jedzeniowo, Jump for a weekend, Monachium, Wszystkie, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • Hej Julek. Fajny post, jak na luzie poczuć moje ulubione miasto Bawarii. Też zwiedzam głównie poruszając się komunikacją miejską. Jako kawoszka kolejnym razem chętnie odwiedzę sklep Dallmayr. Moje ulubione punkty Monachium to Muzeum BMW i Stadion Olimpii. Polecam na kolejny wypad. Pozdrowienia!

    • Ślicznie dziękuje za miłe słowa 😀 Monachium mnie ujęło . Szkoda ze tak krótko ale jest pretekst aby tutaj wrócić

Translate »