Zwiedzanie Bagan czyli magia Birmy

Zwiedzanie Bagan. 4000 świątyń i pagód. Nie ma szans, aby podczas jednej wizyty zobaczyć wszystko.

Zwiedzanie Bagan. 4000 świątyń i pagód. Nie ma szans, aby podczas jednej wizyty zobaczyć wszystko.

Zwiedzanie Bagan jest sporym wyzwaniem.

Dlaczego?? Hmm jakby tutaj w kilku słowach odpowiedzieć??

Nie no nie da się tego streścić w jednym zdaniu.

Fakty:

  • około 4000 tys. stup, świątyń, budowli

  • 40 tys. km 2 powierzchni, bo na takim areale porozrzucane są w/w obiekty

  • temperatura średnia 36 stopni w cieniu

  • bezwzględny zakaz wchodzenia w obuwiu na w/w obiekty

  • konieczny transport – rower, motorower, samochód inaczej roku zabraknie

Zaczynamy zwiedzanie Bagan.

Zwiedzanie Bagan, lokalny koloryt

Zwiedzanie Bagan, lokalny koloryt

O 7.00 rano pobudka (znowu się nie wyspałem). W tym hotelu jest dziwna aura. Nie wyczuwam tutaj pozytywnej energii (mam taki 6 zmysł i takie rzeczy gdzieś kołaczą mi się w głowie), choć ogólnie wszystko jest ok.

Zwiedzanie Bagan, Ananda Temple

Zwiedzanie Bagan, Ananda Temple

W nocy mam koszmary – może mózg się oczyszcza – gdy przebudzam się gdzieś o północy, widzę dziwne postacie, tylko rysy ciał i głowy z czaszkami zamiast twarzy. Skupiam się mocno i proszę je o odejście i zostawienie mnie bez myśli we śnie. Nie jest to łatwa sztuka, nie każdy duch czy mara jest taka usłużna. Tym razem się udaje, postacie odchodzą ja zasypiam.

Mniej więcej takie duchy mnie odwiedziły dziś w nocy

Mniej więcej takie duchy mnie odwiedziły dziś w nocy

Zakładam, że zwiedzanie Bagan właśnie się zaczęło tylko w drugą stronę. Oni odwiedzili mnie na początek. A może w miejscu hotelu była kiedyś świątynia bądź miejsce pochówku?? To prawdopodobne zważywszy, że świątyń pierwotnie było ponad 13.000!!

Zwiedzanie Bagan, gdzieś pomiędzy....

Zwiedzanie Bagan, gdzieś pomiędzy….

Po śniadaniu (ryż z soczewicą, jajka, warzywa) około 8 rano ruszamy z naszym kierowcą na zwiedzanie w 36 stopniowym upale, bezchmurnym niebie, ale z lekkim wiatrem.

Koszt wynajęcia busa (do 7 osób wchodzi) z kierowcą na cały dzień to wydatek około 55.000 KIAT czyli około 27 zł na osobę – cena godna biorąc pod uwagę serwis. My zarezerwowaliśmy busa w hotelu.

Najciekawsze świątynie są porozrzucane jak wspomniałem, na areale około 40 tys. metrów kwadratowych.

Trzeba się nagimnastykować, żeby zobaczyć jak najwięcej.

Zwiedzanie Bagan. Pierwsza pagoda

Zwiedzanie Bagan. Pierwsza pagoda

Zaczynamy od stupy, na którą prowadzą niemalże pionowo w górę kamienne schody. Wejście jest wyzwaniem, ale nagrodą są widoki jakie na nas czekają.

Zwiedzanie Bagan i pierwsze wyzwanie strome wejście

Zwiedzanie Bagan i pierwsze wyzwanie strome wejście

To jest właśnie ten widok wart każdych pieniędzy. Trochę nawet się wzruszam, bo przypomina mi się mama. Opowiadałem jej przed śmiercią, ile miejsc jeszcze na mnie czeka i że każde z nich odwiedzę. Słuchała, uśmiechała się i widać było, że się cieszy i podróżuje ze mną. Teraz na pewno tak jest bo jej obecność odczuwam codziennie.

Czego nie robi się dla widoków

Czego nie robi się dla widoków

Widok zieleni i wyrastających z pomiędzy chaszczy kolejnych stup, świątyń. Dzicz jeszcze nie spenetrowana i zniszczona przez turystów (bo jest ich tutaj zwyczajnie mało) i bardzo dobrze i oby jak najdłużej.

Zwiedzanie Bagan to nie tylko świątynie.

Zwiedzanie Bagan, życie na targu

Zwiedzanie Bagan, życie na targu

Jedziemy na lokalny market a w zasadzie targ miejski. Tutaj czuć ducha prawdziwej Birmy. Matki z małymi dziećmi handlujące warzywami, owocami, rybami, ale też pod turystów – pamiątkami (pudełka z laki, dzwonki, pacynki). Trzeba się mocno targować, ceny są o minimum 50% zawyżone.

Targ w Bagan

Targ w Bagan

Mimo to gdy się przelicza, wychodzą kwoty kilku złotowe, tak było kiedyś w Tajlandii.

Mnisi zbierający jałmużnę - nikt nie odmawia

Mnisi zbierający jałmużnę – nikt nie odmawia

Birma na dziś nie jest jeszcze mocno skalana turystyką. Dlatego zwiedzanie Bagan jest takie przyjemne i w pewnym sensie egzotyczne.

Targ w Bagan

Targ w Bagan

Kto może niech jedzie już teraz do Birmy, póki zachowała swój koloryt i dziewiczość.

Chociaż Bagan jest już nastawione na turystów (nie dziwię się) to ceny jeszcze nie zabijają.

Piwo w sklepie (0,6 litra) – 4,5 zł., Kartka pocztowa 0,30 gr., znaczek 0,60 gr. – co prawda jest ryzyko, że kartki nigdy nie dojdą, ale to już inna historia

Zwiedzanie Bagan, Shwezigon Pagoda

Zwiedzanie Bagan, Shwezigon Pagoda

Najdroższy jest bilet wstępu i wynosi 20 USD / 20 EUR (dla nich to wszystko jedno), ważny 5 dni. Chociaż zakupu biletu akurat nie rozumiem, bo musieliśmy go kupić dopiero w połowie zwiedzania a ani razu, nikt o ten bilet nie poprosił!!!

Może nas śledzą??

Zwiedzanie Bagan, Shwezigon Pagoda

Zwiedzanie Bagan, Shwezigon Pagoda

Tego nie odkryłem, ale dzięki uprzejmości naszego lokalnego kierowcy, miałem okazję zjeść birmański obiad.

Ryż zawsze się sprawdza

Ryż zawsze się sprawdza

Niby nic nadzwyczajnego, ale ryż kokosowy zrobił na mnie mega wrażenie.

Fenomenalny ryż kokosowy

Fenomenalny ryż kokosowy

I oczywiście ceny. 5 zł. za obiad to nie są duże pieniądze.

Lokalne frykasy

Lokalne frykasy

Więc jak mi ktoś mówi, że w Birmie jest drogo to rekomenduję z całego serca podróże po Europie lub Stanach Zjednoczonych, tam jest zdecydowanie taniej.

Zwiedzanie Bagan świątynia po świątyni

Tak bym to podsumował, ale i tak zobaczyliśmy tylko namiastkę tego co Bagan oferuje.

  • Shwezigon Pagoda – zwana złotą świątynią
Zwiedzanie Bagan, Shwezigon Pagoda

Zwiedzanie Bagan, Shwezigon Pagoda

  • Ananda Temple – przecudna, biała świątynia z okalającym ja placem (nagrzane kamienie wręcz parzą stopy)
Zwiedzanie Bagan, Ananda Temple

Zwiedzanie Bagan, Ananda Temple

Ananda Temple

Ananda Temple

Ananda Temple

Ananda Temple

Ananda Temple

Ananda Temple

  • Sulamani Patho
  • Manuha Temple
Manuha Temple

Manuha Temple

Zwiedzanie Bagan, Manuha Temple

Zwiedzanie Bagan, Manuha Temple

  • Sulamani Temple – zwana klejnotem koronnym
Zwiedzanie Bagan, Sulamani Guphaya Temple

Zwiedzanie Bagan, Sulamani Guphaya Temple

Zwiedzanie Bagan, Sulamani Guphaya Temple

Zwiedzanie Bagan, Sulamani Guphaya Temple

  • Dhammayangyi Temple – największe skupisko nietoperzy, ale nie tylko

Całodzienną podróż kończymy w ostatniej z w/w listy świątyni pełnej nietoperzy – to był HARDCORE.

Zwiedzanie tego miejsca odbywa się przy dźwiękach tych ptaków. Co chwila słychać tez furkot przelatującego nad głową nietoperza, obraz dopełnia totalnie kolor ścian, oblepionych ptasimi odchodami, które także leżą na podłodze (zaznaczam, że zwiedzanie odbywa się na boso!!!).

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple

Fetor jest przeokropny, ale czegoż nie robi się dla odkrywania tajemnic. Gdy wychodzimy na zewnątrz, łapiemy łapczywie powietrze. Po dojściu do siebie, pozostaje nam spacer dookoła budowli.

Gdy tak przemierzamy na boso gorące, parzące nas w stopy kamienie, natykamy się na kobietę malującą obraz.

Moją uwagę przykuwa jej uśmiech, gdy coś do nas mówi. Maluje bez przerwy, mówi coś do dzieci i ciągle się uśmiecha.

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple - ten w zielonym był naszym przewodnikiem

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple – ten w zielonym był naszym przewodnikiem

Mały Birmańczyk na polecenie mamy podchodzi do nas krokiem marszowym, staje na baczność i salutuje.

Następnie odwraca się i prowadzi nas do tajemniczego przejścia, gdzieś w czeluściach świątyni. Po chwili przedzierania się przez kamienne gruzy, naszym oczom ukazują się ukryte schody, prawie pionowo w górę.

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple - ten w zielonym był naszym przewodnikiem

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple – ten w zielonym był naszym przewodnikiem

Jakoś zdrowy rozsądek w tym momencie nie zadziałał a chyba myśl, że mamy dobre ubezpieczenia nas trochę otępiła i jak za ciosem, powiedziało się A, idziemy. Zwiedzanie Bagan bez tajemnic i sekretów, bez przygody!!

Wchodzi się koszmarnie i to na boso!!

Nie ważne, że kleimy się do odchodów nietoperzy i gołębi, byle do celu.

Po 10 minutach wspinaczki jesteśmy na górze, gdzie przez male okno możemy podziwiać widok na Bagan.

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple - czy warto było?

Zwiedzanie Bagan, Dhammayangyi Temple – czy warto było?

Zejście graniczy z cudem, bo pionowa ściana nie ma żadnych zabezpieczeń.

Ot turyści z Polski zdecydowali się chwilę przyjemności za cenę złamania karku nadstawić.

Na koniec dnia jedziemy do pięknej pagody Shwe San Daw z wielkim tarasem.

To tutaj zakończymy zwiedzanie Bagan. Z tego miejsca pożegnamy dzień i Bagan przy zachodzie słońca. Jesteśmy stosunkowo wcześnie, więc mamy najlepsze miejscówki.

pagody Shwe San Daw

pagody Shwe San Daw

Jest coś magicznego i zaczarowanego w zachodzącym słońcu. Ludzie kierują swoje twarze w jedną stronę i patrzą. Zachwycają się i wzdychają – jakby coś się miało bezpowrotnie kończyć. Stąd zapewne w wielu kulturach, słońce zajmowało najwyższe miejsce w oddawaniu czci boskiej mocy.

Najpiękniejszy zachód słońca w Bagan

Najpiękniejszy zachód słońca w Bagan

Ja nie wierzę cały czas, że jestem w magicznej Birmie, w Bagan (Pagan). Tak długo czekałem na ten wyjazd. A teraz siedzę na wielowiekowym tarasie starej świątyni, wsłuchuję się w dźwięki z dobiegającego gdzieś w tle instrumentu i podziwiam jeden z najpiękniejszych widoków jaki do tej pory oglądałem.

Warto mieć marzenia bo one się po prostu spełniają.

Data wpisu by Julek in Birma, Jedzeniowo, Wędrówki Umysłu, Wszystkie, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

Translate »