Wyspy czy ląd stały? Efekt domina czy projekcja umysłu w planowaniu kolejnych wakacji?

St. Thomas Wyspy Karaibskie - jedna z najpiękniejszych plaż świata

St. Thomas Wyspy Karaibskie – jedna z najpiękniejszych plaż świata

Zastanawiam się jaki jest klucz wyboru miejsc, do których wybieramy się na wakacje?

Czy kierujemy się rekomendacjami, ceną, tym co gdzieś przeczytaliśmy, usłyszeliśmy?

Jak przy okazji takiego planowania działa nasz mózg i czy podświadomie kierujemy się w kolejne miejsce po wizycie z poprzedniego?

Wziąłem na tapetę moje podróże z roku 2013.

Jeszcze w 2012 roku (zawsze planuję podróże z lekkim wyprzedzeniem) powstał pomysł, aby sylwestra 2012 / 2013 spędzić na rejsie po Karaibach.

Sylwester 2012/2013 w Miami

Sylwester 2012/2013 w Miami

Ale jak to bywa z planami, można je zmieniać i modyfikować do momentu, póki nie kupimy biletów lotniczych.

Dlatego ostatecznie wylądowałem w Miami i tam też świętowałem nadejście Nowego Roku.

Ponieważ celem podróży były wyspy karaibskie, już na początku stycznia znalazłem się w Puerto Rico.

Wakacje na bajecznej wyspie były moim marzeniem od lat. Co można tam robić?

Poznawać ludzi, kulturę, sposób ich życia i podejścia do dnia codziennego a przede wszystkim zwolnić!!!

W Puerto Rico serwowali przepyszne drinki

W Puerto Rico serwowali przepyszne drinki

Przy okazji zwiedzać i podziwiać najpiękniejsze plaże świata, korzystać z uroków wysp, cieszyć oko niesamowitą fauną i florą. Takie są właśnie Karaiby.

Z San Juan wyruszyłem w tygodniowy rejs po kilku wyspach: St. Thomas, St. Lucia, Guadeluoupe, Antigua i Barbuda i St. Croix.

Taki szybki przekrój obfitujący w atrakcje jakie można znaleźć tylko w tamtym rejonie.

No i rok rozpocząłem wyspiarsko.

Zaraz po powrocie do Polski, skontaktowałem się ze znajomymi i zacząłem myśleć o kolejnym wyjeździe. No nie usiedzę na tyłku 5 minut.

Pierwsza wizyta w Londynie

Pierwsza wizyta w Londynie w 2013 roku

Jak to ja, sprawdzałem oferty linii lotniczych, promocje i pogodę na świecie.

Gdzie teraz pojechać – tylko to szumiało w mojej głowie? Musi być egzotycznie, ciekawie i w budżecie.

Życie weryfikuje plany dość regularnie (przynajmniej ja mam tak w swoim). Na koniec stycznia dowiedziałem się, że święta Wielkanocne spędzę w Londynie.

No i chciał, nie chciał kolejna wyspa czekała już na mnie.

A jak Londyn to musical - i jeszcze nie dość, że na wyspie to akcja przedstawienia dzieje się na wyspie greckiej - przypadek??

A jak Londyn to musical – i jeszcze nie dość, że na wyspie to akcja przedstawienia dzieje się na wyspie greckiej – przypadek??

Nie przeszkodziło mi to w dalszym przygotowywaniu się do następnej destynacji.

Czy było to zrządzenie losu, że akurat po powrocie z wysp Karaibskich, kolejna wyprawa miała się odbyć także na wyspy??

Tego nie wiem, ale w amoku poszukiwań wyszperałem świetną cenę na loty na Sri Lankę!!

Sri Lanka 2013

Sri Lanka 2013

Czy mój mózg już tak mocno był zaprojektowany, że w internecie trafiał tylko na propozycje wysp??

Jak by na to nie patrzeć miała to być już trzecia podróż w jednym roku na wyspę!!
Po powrocie ze Sri Lanki dostałem zaproszenie do rodziny w Reeding. W planach była wycieczka do Oxfordu, zatem coś nowego bo nie Londyn.

Przez Londyn do Oxfordu

Przez Londyn do Oxfordu

Zrządzeniem lub nie, nastąpiła czwarta wizyta na wyspach.

Czy ląd stały nie był moim sprzymierzeńcem na rok 2013??

A może zaczęło już działać prawo serii?

Potęga podświadomości tak projektowała moje zachowania i działania, że czego bym się nie podjął i tak kończyło się na wizycie na kolejnej wyspie.

Drugie półrocze rozpocząłem od wizyty w Dusseldorfie (tylko na weekend).

Dwóch wypadach do malowniczej i dla mnie totalnie nieznanej Warmii (spędziłem kilka wspaniałych dni w Moniówce, o której już pisałem)

Moniówka to raj na ziemi

Moniówka to raj na ziemi

A okres wakacyjny zakończyłem wizytą w Budapeszcie u znajomych.

Uff chyba nie było to jednak działanie umysłu i można wykluczyć zrządzenie losu. I chociaż żaden z wyjazdów w okresie lipca i sierpnia nie miał charakteru długiego urlopu, to jednak był to ląd stały przez dwa miesiące.

Już byłem gotowy przyznać, że mózg i jego fale nie wysyłają bodźców, które karzą nam zachowywać się tak a nie inaczej, gdy podczas ostatniej wizyty na Warmii w transie planowania pomysłu na prezent z okazji 60 urodzin mamy mojej przyjaciółki, kupiliśmy bilety do …..

Londyn po raz 3 w 2013 roku i znowu musicalowo

Londyn po raz 3 w 2013 roku i znowu musicalowo

Londynu!!!

Trzecia wizyta w jednym roku w tym mieście i to jeszcze na wyspie to już chyba nie jest przypadek.

Na dodatek chwile po powrocie z Londynu, we wrześniu powstał kolejny pomysł, na wyprawę do Azji.

Singapore 2013

Singapore 2013

Na szlaku stanął Singapore oraz dwie z 17500 wysp Indonezji (Jawa i Bali).

Moje wnioski po takim roku są takie, że chcąc nie chcąc podświadomość karmi nas pomysłami i wysyła nam sygnały, poprzez które podejmujemy takie a nie inne decyzje.

Bali Kuta 2013

Indonezja Bali Kuta 2013

Patrząc się na podróże z poprzedniego roku – czy to przypadkiem, w szale zakupów, planowania czy rekomendacji – wybór częściej trafiał na wyspy, niż na ląd stały.

Indonezja Jawa we mgle wyłania się Borobudur

Indonezja Jawa we mgle wyłania się Borobudur

Czy to za sprawą mózgu, tego co w nim siedzi, a może czynników zewnętrznych – tego nie wiem – wybierałem takie kierunki, których celem była wyspa.

Nawet wracając z Indonezji, miałem dwa międzylądowania – jedno w Singapore a drugie w Londynie!!!

Londyn po raz 4 w 2013 roku

Londyn po raz 4 w 2013 roku

Mogę śmiało stwierdzić, że sprawdza się powiedzenie „jaki Nowy Rok taki cały rok”, bo 2013 obfitował w podróże. Nie ma powiązania reguła miejsca, gdzie spędzisz Nowy Rok na to gdzie w danym roku będziesz częściej jeździć (wyspy czy ląd).

Może niepotrzebnie doszukuję się w tym jakiegoś klucza wyboru, ale jednego jestem pewien, rok 2013 był dominującym w moje wizyty na wyspach właśnie.

Ciekawy jestem jakie są wasze obserwacje i wnioski w tym temacie?

Data wpisu by Julek in Anglia, Indonezja, Polska, Singapure, Sri Lanka, Wędrówki Umysłu, Wszystkie, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

Translate »