Wjechałem na Burj Chalifa – najwyższy budynek świata.

Na szczycie najwyższego budynku na świecie

Na szczycie najwyższego budynku na świecie

Co mnie podkusiło, żeby kupić bilet na tak wczesną godzinę?

A już wiem. Ja taki zorganizowany, ostatnio chyba słabiej, postanowiłem jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, sprawdzić jak jest z tym wejściem na słynną wieżę Burj Chalifa.

Kupno biletu na miejscu graniczy z cudem i kosztuje fortunę (około 400 AED czyli naszych 400 zł.). On – line jakieś 4 razy mniej.

Kupno biletu na ostatnią chwilę się nie sprawdza - mały wybór godzin i drożej

Kupno biletu na ostatnią chwilę się nie sprawdza – mały wybór godzin i drożej

Były bilety, w internecie na każdy dzień mojego pobytu w Dubaju. Do dziś nie wiem, czemu nie kupiłem wtedy tego biletu. Po powrocie ze świąt siadam do komputera i ….

Biletów brak!!!

Wpadam w panikę, przeglądam dokładnie stronę internetową i znajduje nieco droższą opcję bilet plus kawa za 150zł.

Trudno – kto jest niezdecydowany traci.

Chcąc wejść na wieżę, koniecznie zakup bilet przez on -line.

Budzę się rano, szybkie śniadanie i pędzę do metra, żeby dostać się pod wieżę.

Już w poczekalni

Już w poczekalni

Samo znalezienie i dojście do biura (gdzie znajduje się wejście) zajmuje mi jakieś 25 minut.

Docieram jakieś 25 minut przed czasem wybitym na bilecie. Już rozpędzam się do drzwi wejściowych a tu STOP.

Ochrona mnie zatrzymuje, kontroluje bilet i zawraca… bo mam wejście dopiero za 15 minut.

Wszystko perfekcyjnie zorganizowane.

Po odczekaniu swojego, ponownie próbuję przebić się przez ochronę i tym razem wchodzę do poczekalni. Na pierwszy rzut, nie skojarzyłem dlaczego w całym pomieszczeniu jest pełno balonów, z napisem 5 rocznica.

Chyba się szykuje jakaś impreza

Chyba się szykuje jakaś impreza

Stojąc w kolejce, wyrósł koło mnie stół na którym leżały śliczne paczuszki – pomyślałem sobie – pewnie ktoś imprezę jakąś organizuje i się szykują.

Ale nie – pan wręcza mi podarek z informacją, że dziś dokładnie świętujemy 5 lat oddania wieży dla zwiedzających.

O jak miło prezent

O jak miło prezent

Tak widać miało być z tymi biletami, ze miałem ich najpierw nie kupić, aby potem znaleźć się dokładnie w tym miejscu i czasie!!!

Czas na zwiedzanie – najpierw wjazd windą na 124 piętro wieżowca.

http://youtu.be/ohGh2lNaMVE?t=1m4s

Szybko – prawda??

Jestem w chmurach, praktycznie dotykam nieba.

Nawet mój lęk przed niestabilnymi konstrukcjami gdzieś się zapodział – potencjalnie chyba też jest w szoku.

Widok z dachu na kompleks fontann otoczony największym na świecie centrum handlowym

Widok z dachu na kompleks fontann otoczony największym na świecie centrum handlowym

Sam taras widokowy, szczelnie zabudowany (nie dziwię się, bo zawsze znalazłby się jakiś amator skoków), ale jak to w arabowie i tutaj wymyślili sprytną rzecz. Małe szczeliny pomiędzy szybami zabezpieczającymi, tak aby włożyć przezeń na przykład aparat fotograficzny.

Ja wcisnąłem tablet i od razu koło mnie wyrósł ochroniarz, że nie wolno, bo spadnie itd.

A aparat wolno? Dziwny to kraj.

Taras jest malutki i tłoczny, na szczęście ludzie dość szybko się przemieszczają (nie jest tak tłocznie jak na przykład Topoftherocknyc – gdzie tłumy uniemożliwiają / odbierają przyjemność bycia w chmurach).

Cieszę się, że tutaj jestem i tak. Cel został osiągnięty. Wieżowce, które z dołu są olbrzymie, teraz wyglądają jak pionowo ustawione kredki, a w oddali jak się dobrze przyjrzeć widać Burj Al Arab i World (nowo powstającą wyspę, widzianą z kosmosu).

Te malutkie kropeczki w tle to fragmenty kompleksu wysp tworzących WORLD

Te malutkie kropeczki w tle to fragmenty kompleksu wysp tworzących WORLD

Na koniec jeszcze pamiątkowe zdjęcie z certyfikatem, że byłem, na tej wysokości i w tej właśnie wyjątkowej dacie.

Podsumowując być w Dubaju i nie wjechać na Burj Chalifa to tak jak przyjechać do Paryża i nie wjechać na Wieżę Eiffla.

Byłem widziałem

Byłem widziałem

Ale to już indywidualna decyzja.

Pamiętajcie, bilet rezerwujcie wcześniej, dużo wcześniej na http://www.burjkhalifa.ae/en/. Zyskujecie szanse wybrania najlepszej godziny wjazdu (dobrze jest wybrać np. czas gdy zachodzi słońce). Bilety kupione on – line wydrukujecie przy kasach biletowych w stoiskach samoobsługowych. Trzeba być na 15 minut wcześniej, i to wystarcza, bo gdy przyjdziecie za wcześnie i tak Was nikt nie wpuści i będziecie bez sensu czekać.

A no właśnie, przecież kupiłem bilet z jakąś kawą!!! Tylko gdzie ta kawa?? Nie zgadniecie….

Na dole przy wyjściu – SICK, a już mi się marzyła poranna kawa z widokiem na cały Dubaj.

Data wpisu by Julek in DUBAJ, Wszystkie

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

Translate »