„Walka o bagaż” – czyli kto zyskuje na pozostawionym, zagubionym bagażu?

Print

Gdy rozpoczynam jakąkolwiek podróż, zaczynam od spakowania się, jak chyba każdy.

Zabieram ze sobą rzeczy potrzebne, (kosmetyki, ciuchy, podręczną apteczkę, scyzoryk, latarkę) ale czasami pakuję drobiazgi, do których jestem bardzo przywiązany i bez nich nigdy się nie ruszam (chociażby notesik z adresami – pamiątka po mamie). Macie tak?

TravelChannel_first aid kit_apteczka

Linia lotnicza nie odpowiada niestety za dobra, jakie zamieścimy w walizce, chyba że ją ubezpieczycie, i mimo porad, ostrzeżeń – wielu pasażerów nadal co cenniejsze przedmioty wkłada do bagażu nadawanego zamiast do podręcznego.

TravelChannel_lighti on the head

Z chwilą, gdy nadajesz walizkę na lotnisku, zaczyna się jej niezależna podróż, znika Ci z oczu i tylko liczysz, że jest gdzieś z Tobą w trakcie całej podróży. A finalnie na lotnisku docelowym, będzie na Ciebie czekała na taśmie z bagażami.

TravelChannel_waterproof rucksack

No właśnie, ile razy widziałem jakieś samotne walizki krążące na „belcie”  i za każdym razem zastanawiałem się – czy ktoś celowo nie odbiera swojego dobytku, czy może trafił on na to lotnisko przez pomyłkę?

I jedna i druga hipoteza są słuszne. Każdego dnia na wszystkich lotniskach samej UE ginie do 10.000 bagaży, na świecie to już 90.000!!!!

Oznacza to, że średnio w roku około 32 mln pasażerów na całym globie, boryka się z tematem poszukiwania swojego bagażu. 1 na 3000 pasażerów nigdy go nie odzyskuje.

Jeżeli szybko policzyć daje to liczbę 10 666 walizek rocznie.

Zgubionych, pozostawionych, zapomnianych.

I co dalej??

Jeden z bohaterów programu "Walka o bagaż"

Jeden z bohaterów programu „Walka o bagaż”

Dalej oczywiście są procedury, które dokładnie określają co z takimi bagażami należy robić. Lotniska nie lubią tych przepisów, gdyż specyficznie określają np. jak długo bagaż musi „leżakować” – a to oznacza tylko koszty magazynowania.

Nic więc dziwnego, że na świecie – USA wiedzie prym, podejmuje się próby odzyskania chociażby części utopionych pieniędzy – a jak?

Licytuje się bagaże na aukcjach.

W Polsce pierwsza i jak na razie jedyna taka aukcja, odbyła się 15 lutego 2014 roku w Warszawie – i niestety mało kto wyszedł usatysfakcjonowany. Widać Polacy nie są skorzy do przewozu drogocennych, rzeczy, pamiątek w walizkach.

Travel Channel torba

Inaczej już rzecz się ma we wspomnianych Stanach Zjednoczonych. Tam aukcje odbywają się regularnie, a chętnych do zakupu są setki. Ludzie walczą jak tygrysy a co lepsze kąski. A wśród wystawianych ofert, oprócz walizek są tajemnicze skrzynie (które mogą mieścić skarb, albo zwykłe „nic”), mini kontenery, pudła tekturowe itd.

Bohaterowie programu "Walka o bagaż" - to oni wyrywają najlepsze kąski na aukcjach. Od lewej Mark Meyer, Billy Leroy oraz Laurence and Sally Martin

Bohaterowie programu „Walka o bagaż” – to oni wyrywają najlepsze kąski na aukcjach. Od lewej Mark Meyer, Billy Leroy oraz Laurence i Sally Martin

Bardzo dobrze jest to pokazane w jednym z programów Travel Chanel – „Walka o bagaż”. 4 znających się, ale i rywalizujących ze sobą antykwariuszy z różnych części Ameryki, odwiedza regularnie wyprzedaże w nadziei upolowania okazjonalnych skarbów.

I jak pokazują kolejne odcinki – czasami można ustrzelić niesamowite rzeczy, jak chociażby zabytkową maszynę do szycia legendarnej marki Singer, czy pamiątki z czasów wojny secesyjnej. O biżuterii czy kolekcjonerskich zbiorach nie wspomnę (choć jak patrzę na te zawartości walizek – włącza mi się lampka – kto pakuje takie cacka do walizek??).

Nowe serie już w TV

Nowe serie już w TV

Może to efekt skali? W Polsce nie ma dużo lotów transatlantyckich, do Stanów natomiast, codziennie latają setki, tysiące samolotów, więc i przemiał większy.

Jak wspomniałem wcześniej, na aukcji można się nieźle obłowić, ale i niestety stracić również. Bo finalnie mierząc efektywność pakujących się pasażerów, częściej trafisz na stare majtki niż złoty zegarek.

Idąc za ciosem wraz z kanałem Travel Chanel zapraszam wszystkich do konkursu. Zasada jest prosta, trzeba odpowiedzieć na jedno pytanie:

„Co znajduje się w Twym bagażu podczas każdej podróży i dlaczego?”

Dla najciekawszych prac, przewidziane są nagrody (zaprezentowane również w trakcie tego wpisu):

I miejsce – plecak i apteczka,

II miejsce – latarka i torba płócienna.

Konkurs trwać będzie od jutra 02.03.2015 roku do 05.03.2015 roku.

Swoje odpowiedzi zamieszczajcie pod wpisem na blogu lub wysyłajcie na julekwpodrozy@gmail.com

OGŁOSZENIE WYNIKÓW:

Nagrody otrzymują:

1 Miejsce – Michał T.

2 Miejsce – Ewelina W.

Ponieważ konkurs spotkał się z dużym zainteresowaniem, wraz z Travell Channel podjęliśmy decyzję o przyznaniu dodatkowych nagród, które otrzymują:

Krzysztof M. oraz Mariola T.

Gratuluję Wszystkim i zapraszam do kolejnych konkursów z Travel Channel

trav

Data wpisu by Julek in Wszystkie, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • Michał

    Uwielbiam podróżować choć ostatnio musiałem przystopować narodziny dziecka:)

  • Tzw. cennych rzeczy jeżeli nie mam przy sobie to ich nie biorę w ogóle. To co cenne biorę w bagażu podręcznym albo na sobie.

    Geez… chyba zrobię wpis jak wracałem z Irlandii po kilku dniach świętowania i jak musiałem wyglądać w oczach ochrony lotniska, że wpuszczono mnie z pamiątką – parasolem na pokład ;]

    • Parasol ?? Może być ciekawie :-) … będę czekał zatem na ten wpis

Translate »