W pierwszą rocznicę blogowania ….

Moja znajoma przechodzi siebie w kolejnych odsłonach Julka - Lilianna dziekuję

Moja znajoma przechodzi siebie w kolejnych odsłonach Julka – Lilianna dziekuję

Już pierwszy marca. Ależ ten czas nieubłaganie leci. Właśnie stuknął mi roczek jako blogowi. Podsumowanie roczne było w grudniu a dziś czas na małe podsumowanie blogowania po styczniu i lutym.

Jeszcze chwilkę temu w palącym słońcu Dubaju, a to dwa miesiąca temu było i pozostały wspomnienia, opowieści i zdjęcia.

Z pewnością dominowały wpisy z wypadu do Dubaju, przy tej okazji mogłem dodać kilka nagrań na Julkowe  konto you tube https://www.youtube.com/channel/UCg5rLBWAzNTqkEYqVZhTtkg

A to za sprawą, dla mnie przynajmniej niesamowitych pokazów, tańczących fontann.

Pracuję tez nad filmikiem (pierwszym) z tego wyjazdu, ale przy moich zdolnościach manualnych a także pomysłach (które wyskakują z mojej głowy z prędkością światła) jeszcze trochę to potrwa.

Udało mi się też dowieźć dla Was kilka wpisów z krótkiej wizyty w Belgradzie a także dodać do mapy podróży po Polsce kolejnego punktu czyli Kaszub z przepięknym Przywidzem i jego atrakcjami.

http://julekwpodrozy.pl/wielkie-obzarstwo-w-belgradzie/

http://julekwpodrozy.pl/z-weekendowa-wizyta-w-przywidzu/

Przełom stycznia i lutego jest dla mnie zawsze mocno emocjonalny. Osiągnąłem zamierzony cel i stworzyłem, w mojej ocenie, przepiękny wpis wspominający moją mamę. Wspomnień w tym okresie jest więcej, bo tak się jakoś nałożyło, że w mojej rodzinie ten czas sobie upodobaliśmy na przychodzenie na ten świat i żegnanie się z nim. (Przy okazji wszystkich, którzy w tym czasie odczuli moją „frustrację” wielkie Przepraszam)

Moja mama w podróży po Egipcie

Moja mama w podróży po Egipcie

Sam blog się rozwija i ewoluuje.

Odwiedzają go coraz to nowi goście. Jedni wpadają sporadycznie a inni powracają.

Z samej Polski właśnie stuknęło 8000 wejść. Zaraz potem niezmiennie Stany Zjednoczone, Irlandia, UK, Niemcy.

Julek w podróży 1

Co ciekawe, jak już wspominałem pojawiają się coraz to nowi czytelnicy. Zawitali do mnie goście z Algierii, Hong Kongu, Ugandy, Qataru, Południowej Afryki, Argentyny, Panamy, Arabii Saudyjskiej, Estonii, Filipin i Ivory Island, ale najbardziej mnie zdziwiły – te satelitarne.

Hong KongAlgeriaUgandaQatarpanama

ArgentinaSouth AfricaEstoniaPhiliphinesSaudi

 

2

Rośnie też liczba gości na FUN PAGE prowadzonym na Facebook – u i to także bardzo mnie cieszy.

To wszystko tworzy mi taki mały obrazek, że robota nie idzie w gwizdek i mój pomysł na prowadzenie bloga się sprawdził. Stało się to też trochę moją obsesją, bo gdy nie piszę, nie relacjonuję kolejnych wypraw – po prostu markotnieję i robię się nieznośny.

Moi czytelnicy - stan na 1 marca 2015

Moi czytelnicy – stan na 1 marca 2015

Tym bardziej ucieszyłem się z propozycji współpracy z kanałem telewizyjnym Travel Chanel na razie w zakresie programu „Walka o bagaż” a potem zobaczymy – właśnie z początkiem marca ruszyłem z pierwszym konkursem organizowanym z nimi. Fajny prezent na pierwsze urodziny mojego bloga.

Print

To co najbardziej sprawia, że maluje się banan na mojej gębuli to fakt, że jesteście, wracacie, piszecie, pytacie a to przekłada się na niezłe paliwo dla mnie do kolejnych podróży.

Data wpisu by Julek in Wędrówki Umysłu, Wszystkie, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • Dzięki za podpowiedź – właśnie takich blogów szukam, są mega pomocne w moich podróżach. BTW. dzięki, dzięki – jakoś tak zauważyłem, że czas bezlitośnie zapierdziela, a może to tak z wiekiem się ma??

Translate »