Tani Lwów na każdą kieszeń. Kilka porad.

Kolejna tablica do mojej kolekcji - tylko fotograficznej oczywiście

Kolejna tablica do mojej kolekcji – tylko fotograficznej oczywiście

Stosunkowo tani Lwów dla Polskiego turysty – to fakt bezapelacyjny. Po niedawnej wizycie w Tallinnie, zdecydowanie rekomenduję tańszy Lwów.

Żeby nie nadszarpnąć budżetu podróżnika i korzystając z szalejącego kursu hrywny, można kilkudniowy wypad zorganizować względnie tanio.

Wejście główne na lotnisko - szkoda, że ten terminal starego lotniska jest zamknięty

Wejście główne na lotnisko – szkoda, że ten terminal starego lotniska jest zamknięty

Z Warszawy samolotem lecimy do Lwowa za około 300-400zł. Znajdź loty do Lwowa na portalu – Centerfly.pl

lub autobusem za około 100zł. w dwie strony.

Niestety różnica polega na tym, że z Warszawy samolotem, podróż trwa 40 minut a autobusem 12 godzin.

Dlatego wybrałem samolot.

Do Lwowa z Warszawy polecimy bezpośrednio LOT-em

Do Lwowa z Warszawy polecimy bezpośrednio LOT-em

Z lotniska we Lwowie do centrum miasta dostaniemy się marszrutką (taki mini busik) za jedyne 3 hrywny (około 0,5 PLN) – tanio jak barszcz, aż grzech wydawać pieniądze na taksówkę.

Wnętrze marszrutki - ciasna ale dojedzie wszędzie

Wnętrze marszrutki – ciasna ale dojedzie wszędzie

I przy okazji atrakcja. Warto przejechać się tym dziwnym tworem, który sam w sobie jest dla mnie atrakcją.

Z lotniska do centrum jeździ linia 48

Z lotniska do centrum jeździ linia 48

Hotele zaczynają się od kilkunastu złotych od low value hosteli (czystych, tanich i zadbanych) po takie jak ja wybrałem czyli elegancki apartament za 100 zł. za noc (ze śniadaniem), aż do tych najdroższych, luksusowych, których cen nawet nie sprawdzałem.

Papierosy i alkohol bardzo tanie. W zasadzie nie powinienem o tym pisać, ale ze względu na ceny – wspomnę (paczka papierosów około 20 hrywien – 3,2 zł.) .

Dobre lwowskie piwo z beczki

Dobre lwowskie piwo z beczki

Piwo w knajpie 20-25 hrywien za pół litra – około 3,2 zł., w sklepie połowa tej ceny – 10 hrywien.

Pyszny chleb w piekarni 8 hrywien – 1,4 zł., zagryzany ze słoniną marynowaną w mocnych przyprawach, stał się hitem kulinarnym mojego wyjazdu. Kilogram takiej słoniny w sklepie to koszt 45 hrywien – 7,65 zł.

Tania i smaczna sieciówka

Tania i smaczna sieciówka

Tanie obiady zjemy w „Ukraińskich Smakach” – sieć barów serwujących smaczne ukraińskie obiady. Tutaj trzeba się liczyć z wydatkiem 30-40 hrywien – około 5-7 zł., za dwudaniowy obiad (barszcz + pierogi) – dania mięsne podbijają stawkę cenową nawet do 10 zł.

Sałatkowy, ukraiński bar

Sałatkowy, ukraiński bar

Bilety do zwiedzanych obiektów to średnio koszt 10-20 hrywien:

  • wieża ratuszowa – WARTO wejść i podziwiać cudowny widok na panoramę całego miasta – za 10 hrywien
Wieża ratuszowa

Wieża ratuszowa

Widok z wieży ratuszowej

Widok z wieży ratuszowej

  • Cmentarz Łyczakowski – KONIECZNIE trzeba tutaj przyjechać – Groby Marii Konopnickiej czy Gabryeli  Zapolskiej – wejście 20 hrywien, dodatkowa opłata za aparat fotograficzny 10 hrywien

Zasadniczo przy wejściu na cmentarz nikt biletów nie sprawdza, ale pamiętajmy, że jest to forma cegiełki na rzecz ratowania zabytkowych pomników. Swoją drogą powinni coś takiego symbolicznego i taniego wprowadzić np. na Powązkach w Warszawie.

Tania komunikacja miejska – wszędzie w obrębie centrum dojedziemy tramwajem – bilet jednorazowy 1 hrywna czyli 0,16 PLN lub trolejbusem – cena za bilet zbliżona do tramwajowej.

Tymi żółtymi autobusikami dojedziemy wszędzie

Tymi żółtymi autobusikami dojedziemy wszędzie

Marszrutką dojedziemy wszędzie – koszt za przejazd 3 hrywny.

Język – dla znającego cyrylicę spore ułatwienie w odczytywaniu nazw. Ci co pamiętają jeszcze język rosyjski (choć to nie ten język lokalnie jest używany) – jeszcze łatwiejsza komunikacja. Mieszanka polskiego, ukraińskiego i rosyjskiego spokojnie wystarczy , aby wszędzie się dogadać – poza tym sporo mieszkańców Lwowa mówi po polsku.

A jak komunikacja w w/w językach nie działa to zawsze pozostaje angielski lub język migowy.

Mapę za darmo można pobrać już na lotnisku w biurze informacji turystycznej - mówią po polsku

Mapę za darmo można pobrać już na lotnisku w biurze informacji turystycznej – mówią po polsku

Data wpisu by Julek in Wszystkie

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • sol4me .

    Super. Planuję się wybrać już od pewnego czasu. Jak plany się ukonkretnią, to na pewno skorzystam z Twoich wskazówek.
    Pozdrawiam
    Sol

    • Będzie mi niezmiernie miło i koniecznie jak najszybciej :-)

  • marek-kronikarz (1976)

    …rany Julek , to mówisz jadem z Wrocławia do Lwowa autobusem ,,sibadem” …potem ,,Hotel Lwów” w Rynku …zwiedzam miasto , Ratusz , Katedra , Kościoły , Łyczaków …pijem lwoskie piwo i fajno jest …czy tak może być dla marka-kronikarza(1976) , a od 1970-Autostopowicza …

Translate »