Taki zwykły Nowy Jork.

Central Park

Central Park

Julek w NYC

Czasami trzeba po prostu zwolnić, żeby nie przegapić tego co w biegu niewidoczne.

Plecy mnie bolą, trafiło mi się łoże z firankami – piękne. I to by było na tyle w kwestii łóżka. Materac jak w łóżku wodnym, nie na moje plecy. No chyba, że ktoś falujące morze we śnie lubi to owszem.

Chyba przez ten sen i niewyspanie dziś mnie naszło, żeby trochę się powłóczyć bez celu.

Piękna pogoda to można trochę zwolnić. Po co się tak spieszyć właściwie?

A może by tak odkryć dziś takie miejsca, o których mało się mówi.

Kocham takie zwiedzanie. Trochę na czuja, trochę przez zgubienie.

Przejść przez zaczarowane wrota i ujrzeć magiczny świat.

Tak jak Alicja w krainie czarów.

Popatrzeć na takich zwyczajnych mieszkańców miasta.

Poczuć bardziej tętniące serce metropolii.

A jak to zrobić?

A właśnie zejść z tras typowo turystycznych.

Cieszyć się każdą napotkaną ciekawostką.

Każdym artystą, który tworzy siebie, i swoją osobowością i zachowaniem wpasowuje się w tło tego miejsca.

W całym Manhattanie są takie architektoniczne perełki. Z jednej strony gigantyczne wieżowce, a pomiędzy nimi na przykład zabytkowy malutki kościół Św. Trójcy (Trinity Church).

To jest niesamowite – tak eklektycznie ze sobą połączone: stare z nowym.

Idziesz sobie ulicą i nagle – BUM

Okazuje się że poza szkłem i betonem jest jeszcze inne oblicze NYC.

Mnie najbardziej urzekł zabytkowy cmentarz – namiastka ciszy i spokoju. Lubię takie miejsca. Wtedy widać (o ile umiesz uruchomić wyobraźnię) ten prawdziwy ząb czasu. Dociera do Ciebie, ile to już lat minęło, że to wszystko naprawdę się wydarzyło. Tutaj także są pochowani niektórzy z Ojców Założycieli – więc tym bardziej wehikuł czasu zaczyna swoją podróż.

Idę dalej powolutku a tu taki gag:

Joł man – ścigamy się ??

EE trzeba mieć fantazję i pieniądze synku.

No i gdzie jeszcze natkniecie się na taką, zwykła scenkę rodzajową?

Data wpisu by Julek in Nowy Jork, USA, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

Translate »