Powody dlaczego trzeba odwiedzić Lwów?

Sentymentalnie

Sentymentalnie

Powody dlaczego trzeba odwiedzić Lwów można wyliczać w nieskończoność.

Gorąco rekomenduję każdemu z Was przyjechać tutaj chociaż raz. Aczkolwiek osobiście mam przeczucie, że po pierwszej wizycie zakochacie się w tym mieście jak ja.

Kościół św. Elżbiety

Kościół św. Elżbiety

Powód pierwszy historia:

Miasto i jego dzieje są tak przesiąknięte piękną, kilkusetletnią historią, że jej odkrywanie zajmuje ogrom czasu. Na każdym kroku stykam się z pamiątkami świetności Potęgi Rzeczypospolitej.

Pałac Siemieńskich - Lewickich

Pałac Siemieńskich – Lewickich

Wrzuciłem sobie w Google hasło: szlachta polska. Nazwiska: Radziwiłowie, Potoccy, Poniatowscy, Lubomirscy itd. Tereny obecnej Ukrainy aż po Donieck – to była kiedyś Polska.

Pomnik Adama Mickiewicza

Pomnik Adama Mickiewicza

Niemalże każda miejscowość z zamkiem, pałacem i własną opowieścią.

Mózg wchodzi na wysokie obroty próbując to wszystko ogarnąć.

Plac Halytska

Plac Halytska

Powód drugi arystokracja:

Lwów – w okresie swojej świetności (zaraz po Warszawie i Łodzi) był trzecim największym miastem Polski.

Rynek Starego Miasta

Rynek Starego Miasta

Tutaj bawiły najlepsze arystokratyczne rody naszego kraju. Przepych miasta (choć dziś mocno zniszczony), widać niemal na każdym kroku. Jedna kamienica zdobniejsza od drugiej, jakby rywalizacja o palmę pierwszeństwa była najważniejsza.

Widok na starówkę z wieży ratuszowej

Widok na starówkę z wieży ratuszowej

Powód trzeci architektura:

Miasto jest /było (niepotrzebne skreślić) perłą architektury i bogactwa kulturalnego w jednym.

Fasada politechniki lwowskiej

Fasada politechniki lwowskiej

Uniwersytety, teatry, kawiarnie, restauracje mocno osadzone na mapie życia społecznego, wiodły prym, nadając szyku i ściągając najznamienitszych ówczesnej Polski.

Teren Uniwersytetu Medycznego przy ulicy Piekarskiej

Teren Uniwersytetu Medycznego przy ulicy Piekarskiej

Powód czwarty będzie osobistą refleksją:

Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Lwowa, rozpoczęły się czystki nie oszczędzające ludności żydowskiej ani inteligencji polskiej. Wykonywano masowe egzekucje. Co dziwne we Lwowie właśnie mniejszości narodowe żyły w totalnej symbiozie.

Katedra ormiańska

Katedra ormiańska

Ale strach ma wielkie oczy.

Zdecydowanie jestem wrogiem wojen, załatwiania konfliktami swoich chorych ambicji. Cierpią na tym ludzie, zabytki, kultura i historia. Tych wszystkich zapaleńców powinno się od razu gdzieś wywozić i zamykać, aby nie szkodzili ogółowi.

Lwów od "kuchni"

Lwów od „kuchni”

Każdy, kto ma zapędy do niezdrowej rywalizacji, albo swoimi aspiracjami leczy własne kompleksy, powinien być alienowany.

Sorki taki mam pogląd, którym musiałem się podzieli a nasilił mi się jeszcze po tym co tutaj zobaczyłem. Ile dobrego i pięknego zostało nam odebrane bezpowrotnie.

Czy będziemy chociaż umieli wyciągnąć kosztowną lekcję z tej historii???

Data wpisu by Julek in Jump for a weekend, Lwów, Wędrówki Umysłu, Wszystkie, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • Pingback: Kolejny kierunek - LWÓW - Julek w podróży | Julek w podróży()

  • Kasia

    Miasto, które kocham <3

  • Pingback: Bukareszt czyli Julek w chaotycznym amoku - Julek w podróży | Julek w podróży()

  • Ilo

    Cały Julek….
    Super!

  • Mikołaj Śliżyński

    Jutro właśnie jadę do Lwowa, będę tam 2,5 dnia mam nadzieję, że łyknę trochę tej atmosfery :)

    • Extra – kocham to miasto – 2,5 dnia to mało, ale zawsze to coś – będziesz zadowolony bardzo

  • Jarek Antosiewicz

    Planuję pobyt we Lwowie na Dzień Niepodległości, jadę tam pierwszy raz.

  • Patryk Kurc

    Nie katedra ormiańska, tylko opera 😉

    • prawda – o czymś widać myślałem podczas opisywania zdjęcia – dzięki za uwagę

  • Pan M

    Byłem i żałuję, brud, syf, i banda narodowców czcząca Banderę. Kontenery w środku miasta z których wywalają się śmieci, stare ruskie auta, polskie żuki. A co najlepsze tramwaje to komedia, facet musi wyjść i metalową blachą rozdzielać tory. Jedyne co warto do obejrzenia to Polsko-Ukraińska restauracja, cmentarz orląt lwowskich (który i tak jest ocenzurowany) i raczej nic więcej. Bieda i tyle

  • Andrzej Dzieszkowski

    Mam zamiar spędzić urlop w wakacje. Potrzebna wiza i paszport?

Translate »