Oslo czyli szalony wypad na jeden dzień

Kierunek Oslo

Kierunek Oslo

Lecimy do Oslo na jeden dzień.

Nigdy nie kupuj biletów lotniczych podczas imprezy, zakrapianej alkoholem.

Mógłbym tak podpowiedzieć, ale już kilka razy podczas różnych imprez tak zrobiłem i efektem tego były zawsze fantastyczne wyprawy.

Chociaż z drugiej strony, gdy są jakieś opory przed czymś, ale niekoniecznie do sprecyzowania. Wszelkie bariery puszczają totalnie a odwaga czy też brawurowe wykonanie zadania, może się okazać dużo łatwiejsze.

No bo jak tutaj nie polecieć gdzieś, skoro już bilet kupiony.

Ale Oslo, Norwegia? Kurcze, czemu akurat padło na nie najtańszy kraj i stolicę? Sam sobie zadaję to pytanie.

Cóż. Będzie wyzwanie w Oslo nie zbankrutować, zobaczyć jak najwięcej i może zainicjować kolejny wypad.

Jeszcze jak do tego dodasz szczyptę szaleństwa i uzależnienie od podróżowania, to przepis na weekendowy wypad masz gotowy.

Tyle do zobaczenia a ja mam jeden dzień.

Tyle do zobaczenia a ja mam jeden dzień.

Do Oslo lecimy z Modlina liniami Ryanair. Mają co chwilę jakieś wyprzedaże (Swoją drogą co to są wyprzedaże w przypadku biletów lotniczych? Czyżby towar im na półkach zalegał?) i z takowej skorzystaliśmy.

Pomocnych było mi kilka innych blogów o tematyce podróżniczej. Wystarczyło wpisać Oslo na jeden dzień i gotowe.

Ceny mnie przerażają, ale tłumaczę sobie, że w jeden dzień raczej finansowo nie popłynę a liczy się dobra zabawa i okazja poznania kolejnej stolicy europejskiej. Właśnie dotarło do mnie, że to już jedna z niewielu jakich jeszcze nie odwiedziłem!!!

No i widzicie. Chciał nie chciał Julek leci do Oslo a już niedługo opowiem Wam, czy ta szalona wyprawa się opłaciła.

Co warto zobaczyć i czy taki maraton 24 godzinny jest dobrym sposobem na odkrywanie i podróżowanie.

Nie wiem już która to moja podróż w tym roku, ale jedno muszę sobie przyznać sam. Moja pasja i uzależnienie od podróżowania jest bardzo zaraźliwe i to mi sprawia największą przyjemność,  gdy coraz to nowe osoby dołączają do moich podróży i razem możemy odkrywać świat.

Na koniec tylko dodam, że to nie jedyny wyjazd zaplanowany podczas tegorocznych imprez. A niektóre zdarzyły się i w trakcie wyjazdu i podczas imprezy jednocześnie. Aż będziecie zaskoczenie jak to się wszystko skończyło.

Data wpisu by Julek in Jump for a weekend, Norwegia, Oslo, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

Translate »