Kierunek – LWÓW

Ruszam w kolejną mini podróż

Ruszam w kolejną mini podróż

Jakiś czas temu napisałem, że mam przeładowany kalendarz. Jeszcze nie odkopałem się po wizycie w Tallinnie a już czas na kolejną podróż – kierunek Lwów!!!

I też na wschód (coś mnie ciągnie z roku na rok tam, bardziej i bardziej).

Tradycyjnie nie spakowany jeszcze jestem (w końcu to tylko Jump for a weekend), ale odprawiony i paszport na stole.

Zabieram też ze sobą mój dziennik podróżnika, bo za dużo mi ostatnio umyka szczegółów.

W końcu nazwa bloga Julek w podróży zobowiązuje. Więc ruszam odkrywać. Zabieracie się ze mną?

I znowu z LOT - em lecę - choć zaznaczam, nie współpracuję z nimi, ale tak wypadło

I znowu z LOT – em lecę – choć zaznaczam, nie współpracuję z nimi, ale tak wypadło

Data wpisu by Julek in Jump for a weekend, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • W bagażu podręcznym ;]

    • Nie próbowałem, ale zawsze jest ten pierwszy raz :-)

      • Transport takie bagażu da Ci więcej niż wizyta na siłowni. Gwarantuję ;]

Translate »