Ho ho ho – ….

W Paryżu też pięknie stroją centra handlowe

W Paryżu też pięknie stroją centra handlowe

No i przyszły te długo wyczekiwane święta!!
Najpierw niekończące się listy prezentów do kupienia, zakupów do zrobienia, potraw do ugotowania. Każdy zagania każdego do jakiś prac domowym, jednocześnie próbując samemu się wymiksować z każdej, zleconej pracy. 

Potem nagle następuje ten jeden wieczór w roku. Stół ugina się od potraw (i od razu powiedzmy sobie – nie do przejedzenia), kolędy przyjemnie plumkają gdzieś w tle, co śmielsi jeszcze sami śpiewają.

12 potraw na stole – i wspominki z dzieciństwa co teraz jest a co było kiedyś, lub z każdego regionu kto co przywiózł.

Zawędrowałem na wigilię - pierwszy raz nie na Dolnym Śląsku

Zawędrowałem na wigilię – pierwszy raz nie na Dolnym Śląsku

Wczorajszy dzień był pełen obaw, ale też pozytywnej energii. Pierwszy raz od urodzenia nie pojechałem na święta na Dolny Śląsk. Nie spędziłem ich z najbliższą rodziną. Ale też i rodzina to pojęcie względne i z upływem czasu uległo znacznej modyfikacji – przynajmniej w mojej głowie. Koleżanka powiedziała w tym roku mądre zdanie – rodzina to nie tylko więzy krwi, ale też a może przede wszystkim osoby, z którymi dzielisz życie, każdy dzień, wspieracie się wzajemnie, jesteście na dobre i na złe, w tych ciekawych pozytywnych momentach, ale też w chwilach załamania, rozpaczy.

2014-12-24 17.48.29

Tak sobie zatem wymyśliłem i tak zrobiłem – było super (poza męczącym kaszlem, który mnie tak zdominował, że o mało płuc nie wyplułem)

Śniegu nie ma, jest silny wiatr i plucha za oknem – nowe czasy i synonim świąt. Kiedyś białe, teraz szare i mokre.

2014-12-20 14.02.55

Wyspany, i gotowy na nowe ciekawe doznania – pakuję się i ruszam na Warmię do „Bajkowego Zakątka” .

Tam zakotwiczę na całe święta i będę ładował baterię przed kolejną podróżą, która już za niespełna tydzień.

Zwariowałem na te święta

Zwariowałem na te święta

Ale na razie jeszcze trochę Warmii czyli bajkowej scenerii, strzelających palon w kominku, mam nadzieję trochę śniegu i odkrywania naszej przepięknej Polski.

Dziękując Wam wszystkim za ten rok i możliwość poznania wielu z Was – życzę Wesołych Świąt.

Można dać się ponieść fantazji

Można dać się ponieść fantazji

Data wpisu by Julek in Polska, Wędrówki Umysłu, Zapiski

About Julek

Jestem podróżnikiem, trochę marzycielem. Ścigam się z czasem, aby za życia zwiedzić jak najwięcej. Tworzę swoją własną historię. Przyłącz się.

  • Twoja koleżanka jest bardzo mądra ;]
    Zdrowiej i ruszaj w nową trasę ;]

    • Dotarłem do pięknego miejsca :-) można się w końcu zapomnieć. Oj tak koleżanka mądra jest to prawda

Translate »